Z opłatkiem i kolędą u seniorów w Wisznicach

W atmosferze zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia upłynęło spotkanie seniorów, które zorganizował Zarząd Oddziału Rejonowego PZERiI w Wisznicach 17 grudnia 2011. W Sali widowiskowej GOKiO pełnej po brzegi, w blasku roziskrzonej światłami sosnowej choinki, przy świątecznie udekorowanych stołach zgromadziło się ponad 200 osób.

Spotkanie prowadzone przez Aleksandra Szołuchę obfitowało w wiele wzruszających momentów.

Galeria >>>

Seniorzy świętują

Obchody Dnia Seniora na trwałe wpisały się w tradycję PZERiI. W tym roku Zarząd Rejonowy Związku w Wisznicach w dniu 23 listopada (2011) zorganizował spotkanie integracyjne dla swoich członków; odbyło się ono w sali widowiskowej GOKiO w Wisznicach. Przyszło na nie ponad 150 osób.

Swoją obecnością spotkanie zaszczycili: Ksiądz Kanonik Senior- Jan Gogłoza, Dyrektor GOKiO- Elżbieta Sokołowska, Dyrektor Gimnazjum- Bogusław Szczęśniak, Dyrektor Szkoły Podstawowej- Andrzej Nuszczyk, Dyrektor Biblioteki Gminnej- Alina Maniowiec. Jak zawsze były serdeczne życzenia dla seniorów. Niezwykle miłą niespodziankę sprawił ksiądz kanonik Jan Gogłoza, który własnoręcznie wykonanymi różańcami obdarował panie przygotowujące poczęstunek. Otrzymały je: Krystyna Żwiruk, Danuta Kamińska, Janina Gabrylewicz, Anna Turkiewicz, Irena Olszewska, Janina Paszkowska oraz Przewodniczący Zarządu Aleksander Szołucha.

W swoim wystąpieniu Aleksander Szołucha przedstawił zebranym tegoroczne dokonania – sukcesy i problemy, z jakimi przyszło się borykać w pracy związkowej. Sporo czasu poświęcił na omówienie przyszłorocznych zamierzeń, zwłaszcza związanych z turystyką i rozbudową RCKL w Rowinach.

Dyplomy uznania odebrali ci seniorzy, którzy z przyczyn obiektywnych nie mogli ich odebrać wcześniej.

w części artystycznej wystąpiła Dorota Krać, uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Wisznicach, która podbiła serca wszystkich pięknym śpiewem, niezwykłą radością i pogodą ducha, przekonaniem płynącym z jej śpiewu, że życie jest piękne na przekór przeciwnościom losu.

Młodzież ze Szkoły Podstawowej pod kierunkiem Barbary Głowackiej, prezentując montaż poetycki, dostarczyła wielu miłych pełnych humoru wrażeń.

Gorącymi brawami był też nagradzany dziecięcy zespół taneczny pod kierunkiem Małgorzaty Cegłowskiej. Tancerzy pełni uroku i wdzięku z miejsca zyskali sympatię widzów. Podziękowanie młodym artystom za piękny występ złożyli: Aleksander Szołucha i Helena Petruczynik-Kochan. Przy stole pieśni biesiadne śpiewał chór ,,Aster".

Spotkanie zakończyło się wspólnym poczęstunkiem.

Druga część obchodów tego święta to spotkanie przy muzyce z tańcami i tradycyjnym koszyczkiem. Odbyło się ono w sobotę 26 listopada.

Galeria >>>

HPK

Emeryci poznają piękno ziemi lubelskiej

W dniach 4 i 5 października 2011 roku 30 osobowa grupa członków PZERiI w Wisznicach pod kierownictwem Mirosławy Głuszczyk poznawała piękno Ziemi Lubelskiej. Pierwszym punktem zwiedzania był Kazimierz Dolny, który powitał nas otwartą panoramą Wisły. Z okien autokaru oglądaliśmy spichlerze pamiętające czasy handlu zbożem, które było spławiane Wisłą do Gdańska. Na Kazimierskim rynku czekał na nas przewodnik; a my odczuwaliśmy swojski klimat miasteczka. Podziwiamy architekturę renesansowych kamieniczek Przybyłów, kamienicę Celejowską, imponujące rzeźbami i bogatą ornamentykę fasady zabudowań. Ponad doliną widzimy najstarsze zabytki nadwiślańskiego grodu – kamienne mury i baszty oraz ruiny zamku tonące w zielonej fali roślinności.

Spacerując uliczkami, przechodzimy obok dawnej synagogi – symbolu osadnictwa Żydów w Kazimierzu Dolnym. Odwiedzamy stary cmentarz, na którym spoczywają znani mieszkańcy Kazimierza.

Zwiedzamy Muzeum Sztuki Złotniczej, gdzie zgromadzono wyroby dawnego i współczesnego złotnictwa – kultowe srebra chrześcijańskie i judaistyczne, srebra stołowe, współczesną biżuterię.

Następnie jedziemy do Janowca, w którym wznoszą się okazałe mury obronnego kiedyś zamku Firlejów, Tarłów i Lubomirskich. Interesujący jest również zespół budynków podworskich, przeniesiony z różnych stron ziemi lubelskiej.

Jadąc do Wąwolnicy zatrzymujemy się przy wąwozach. Oplatające strome ściany wąwozu korzenie drzew, przyjmujące kształty smoków, węży, tworzą niepowtarzalny widok ,,baldachim" nad głowami przechodzących turystów.

W Wąwolnicy chwila odpoczynku przy kaplicy, w której znajduje się figura Matki Boskiej Kębelskiej. Rozstajemy się z przewodnikiem. Nocujemy w pięknym pełnym kwiatów ośrodku agroturystycznym.

Drugi dzień wycieczki to Nałęczów. Aby odzyskać harmonię oraz radość życia jedziemy na basen Agnatonic.

Korzystamy z wodnego relaksu. Następnie spacer w Parku Zdrojowym po którym oprowadza nas Aleksander Szołucha. Pałac Małachowskich, obok ,,ławeczka Bolesława Prusa", na której można przysiąść i razem z nim pomilczeć.

Plac z przyrządami do rehabilitacji – korzystamy z ćwiczeń na świeżym powietrzu. Leczniczy mikroklimat Nałęczowa dodał wszystkim energii.

Kierując się w drogę powrotną wstępujemy do Wojciechowa. Tutaj kultywuje się tradycje rękodzieła kowalskiego. W zamkowej wieży podziwiamy bogatą kolekcje eksponatów jedynego w Polsce Muzeum kowalstwa.

W drodze powrotnej zwiedzamy jeszcze ,,Zagrodę Wiejską" i wracamy do Wisznic.

Galeria >>>

Mirosława Głuszczyk

Kultura regionu z niepełnosprawnymi

,,Niepełnosprawni w trosce o zachowanie kultury regionu" to projekt realizowany przez Zarząd Okręgowy PZERiE w Lublinie, finansowany ze środków Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej Lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego i PFRON. Uczestniczyły w nim rejony: Lubin, Wisznice, Świdnik, Radzyń Podlaski, Bychawa, Parczew. Podsumowanie działań w tej dziedzinie odbyło się 28 września 2011 r.

Przed rozpoczęciem uroczystości goście zwiedzili Regionalne Centrum Kultury Ludowej w Rowinach.

Galeria >>>

Śladami historii

Wycieczka emerytów ze ZERiI w Wisznicach w dniach 1 – 4.09 2011 r.

Trasa: Wisznice- Sandomierz- Bochnia- Kraków- Szaflary- Zakopane- Łagiewniki- Wisznice.

Kierownik wycieczki: Aleksander Szołucha

1.09.2011 – Wyjazd o godzinie 6,00 z Wisznic. Zatrzymujemy się w Sandomierzu, jednym z najstarszych i najważniejszych historycznie miast Polski. Wchodzimy do kościoła św. Jakuba zaliczanego do najwyższej klasy obiektów sakralnych na terenie Polski. Z zainteresowaniem słuchamy relacji księdza i podziwiamy wnętrze kościoła. Dalej idziemy do katedry. Bogata dekoracja i wyposażenie wnętrza. Gotycka budowla ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym. Ołtarze i portale wykonane z czarnego marmuru – ozdobione marmurem różowym. Na ścianach przepiękne obrazy. Bogata dekoracja rzeźbiarska.

Następnym punktem wycieczki jest kopalnia soli w Bochni. O godzinie 14,30 zjeżdżamy z przewodnikiem pod ziemię. Trasa turystyczna zachwyca niepowtarzalnymi wyrobiskami, kaplicami, oryginalnymi rzeźbami wykutymi w skałach solnych. Przeżywamy niezwykłą podróż podziemną kolejką. Jedziemy na obiadokolację i kwaterujemy się w PTSM w Krakowie.

Galeria >>>

 

Pielgrzymka do sanktuariów: Niepokalanów, Licheń

Trzydzieści osiem osób liczyła grupa seniorów pod kierownictwem Mirosławy Głuszczyk która 28 sierpnia 2011 roku wyjechała autokarem na dwudniową pielgrzymkę do miejsc świętych. W wesołym nastroju, śpiewając pieśni maryjne, około południa dotarliśmy do Niepokalanowa. Łącząc odpoczynek w podróży ze zwiedzaniem obejrzeliśmy: ,,Misterium Męki Pańskiej", ,,Panoramę Tysiąclecia", oraz zwiedziliśmy muzeum o życiu i dziele o. Maksymiliana Kolbe.

Po południu wyjechaliśmy w dalszą drogę do Lichenia. W pierwszym dniu ze względu na późną porę dnia, uczestnicy skupili się głównie na modlitwach i odpoczynku. Następny dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania z przewodnikiem, który opowiedział o objawieniach Maryjnych oraz przedstawił historię powstania Sanktuarium. Szczególną uwagę przykuwa nowo wybudowana świątynia, największa w Polsce. Z wielkim zainteresowaniem oglądaliśmy kaplice w podziemiach oraz wokół placu. Sanktuarium to także wiele pomników, figur, krzyży, ogromna kamienna Golgota, altany, oczka wodne z fontannami, wielkie Domy Pielgrzyma.

W drodze powrotnej zwiedziliśmy drugą część Sanktuarium czyli Las Grąbliński – miejsce maryjnych Objawień, aleje Drogi Krzyżowej ,nowo wybudowany Kościół p .w 10 Cnót Ewangelicznych ,kaplice, domek dla pustelnika Pełni wrażeń i wsparcia duchowego - zadowoleni wróciliśmy o godz. 23 do Wisznic.

Galeria >>> 

Mirosława Głuszczyk

Zapomniane miejsca pamięci

Dnia 22 lipca 2011 roku Zarząd Rejonowy PZERiI w Wisznicach zorganizował rajd samochodowy do miejscowości Plebania Wola oraz do Makoszki. Na rajd pojechało 17 uczestników w 5 samochodach.

Dzień ten dla mieszkańców okolicznych miejscowości jest dniem pamięci po zamordowanych przez Niemców kilkudziesięciu osób, w odwecie za działalność partyzantów w tym rejonie. Miejscowa ludność aktywnie wspomagała w okresie okupacji walczące w tym terenie jednostki partyzanckie polskie i radzieckie. W okresie od 18 do 20 lipca 1944 roku wojska niemieckie przeprowadziły zmasowane ataki na działające oddziały partyzanckie. Stoczono wiele krwawych potyczek. Niemcy w odwecie przeprowadzili ,,łapanki" w okolicznych miejscowościach i pojmani ludzie ponieśli śmierć jako zakładnicy za działalność leśnych oddziałów.

W ramach uroczystości w kaplicy w Plebanii Woli odprawiona została uroczysta Msza Święta za pomordowanych. We mszy uczestniczyli : posłowie Sejmu Rzeczypospolitej – Franciszek Stefaniuk oraz Tadeusz Sławecki, przedstawiciele władz samorządowych

z Lublina, Białej Podlaskiej, Parczewa i organizatora Gminy Dębowa Kłoda, oraz licznie przybyłe grupy kombatantów z okolicznych gmin. Po zakończeniu Mszy Świętej przedstawiciele uczestników uroczystości złożyli wieńce i kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym tamte wydarzenia, zlokalizowanym przed budynkiem miejscowej szkoły. Następnie zebrani udali się pod ,,pomnik Walk Partyzanckich w Lasach Parczewskich" upamiętniający te tragiczne wydarzenia i tam odbyły się główne uroczystości. Były tam okolicznościowe wystąpienia gości i organizatorów związane z tą smutną rocznicą.

Po zakończeniu uroczystości oficjalnych uczestnicy rajdu samochodowego udali się nad położone niedaleko jezioro Białka. Tam na łonie natury spożyto posiłek zorganizowany systemem koszyczkowym. Była to dobra okazja do wyrażenia swojej opinii na temat dzisiejszej wycieczki. Po zrelaksowaniu i wypoczynku wszyscy zadowoleni powrócili do Wisznic, stwierdzając, że takie wyjazdy pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie i powinny być organizowane częściej.

Galeria >>>

BS

Centrum Kultury Ludowej w Rowinach zaprasza

Niniejsza publikacja internetowa przedstawia proces powstawania Rejonowego Centrum Kultury Ludowej w Rowinach w chronologicznym zapisie. Znajdują się w niej informacje dotyczące tematów :

  1. Geneza zbieractwa eksponatów o wartości muzealnej.
  2. Adaptacja pomieszczeń byłej Szkoły Podstawowej w Rowinach dla możliwości pokazania zgromadzonych eksponatów.
  3. Urządzenie i wyposażenie 6 sal wystawienniczych, układ tematyczny (Rzemiosło, obróbka lnu i konopi, chata wiejska, komora, rolnictwo oraz sala edukacyjno – historyczna).
  4. Uratowany i restaurowany wiatrak typu ,,koźlak" zbudowany w 1816 roku.
  5. Usytuowane na placu RCKL rekonstrukcje :
    • zespół studzienny
    • bróg
    • chata bartnika
    • piramidka T. Kościuszki
    • macewy, kamień graniczny
  6. Ukazanie społecznego wkładu pracy najaktywniejszych seniorów
  7. Plany dalszej rozbudowy RCKL
  8. Lista sponsorów i darczyńców na rzecz Rejonowego Centrum Kultury.

Zapraszamy do zapoznania się z załączoną publikacją.

{phocadownload view=file|id=323|text=Organizacja RCK|target=s}

Bogusław Suwała

Młodzi polonusi z Wilna w RCKL w Rowinach

W niedzielne przedpołudnie 3 lipca 2011 Regionalne Centrum Kultury Ludowej w Rowinach gościło u siebie młodzież z polskiej szkoły im. Antoniego Wiwulskiego z Wilna.

Galeria >>>

Goście z zainteresowaniem obejrzeli wystawy. W Sali historycznej wysłuchali opowieści o najcenniejszych eksponatach i mogli je wziąć do ręki. W temacie rzemiosło z zaciekawieniem oglądali najstarsze urządzenia i narzędzia. Swoich sił i umiejętności można było spróbować przy jakże niełatwej sztuce przędzenia na kołowrotku czy przy warsztacie tkackim. Było też sporo śmiechu przy zdejmowaniu butów z długimi holewami bez „pieska". Młodzi ludzie porównywali świąteczny strój kobiecy z Podlasia i Litwy wskazując na podobieństwa i różnice. Wdzięcznym tematem do rozmów była palma wielkanocna i inspiracje płynące z palm wileńskich. Nikt nie przepuścił okazji by wejść na najwyższe piętro wiatraka, obejrzeć jego wnętrze i panoramę okolic.

Młodzieży z Litwy pod opieką Pani Ingi Brasel towarzyszył Prezes Banku Spółdzielczego w Wisznicach, organizator ich pobytu w Polsce Zbysław Gabrylewicz, grupa młodzieży ze Szkoły Podstawowej im. J. I. Kraszewskiego w Wisznicach pod opieką Dyrektora Szkoły Andrzeja Nuszczyka i Nauczycieli oraz grupa młodzieży z Liceum Ogólnokształcącego im. W. Zawadzkiego w Wisznicach, nad którymi pieczę sprawowała Marta Jaroszewicz.

Na zakończenie spotkania goście przekazali dla RCKL upominek – obraz przedstawiający Wilno – i wpisali Siudo księgi pamiątkowej. W prezencie od gospodarzy spotkania otrzymali książkę p.t. „Gmina Wisznice" do swojej szkolnej biblioteki. W czasie spotkania panowała bardzo miła, swobodna atmosfera.

Po RCKL oprowadzali: Aleksander Szkołucha, który poprzedniego dnia był przewodnikiem wycieczki gości po szlaki nadbużańskim na trasie Romanów, Sławatycze, Kodeń, Pratulin, Janów Podlaski oraz Helena Petruczynik Kochan i Bogusław Suwała, który udokumentował to spotkanie przy użyciu kamery wideo.

Dokumentacja fotograficzna – Andrzej Jaroszewicz.

Popołudnie młodzi polonusi z Wilna spędzili w Licem Ogólnokształcącym w Wisznicach

HPK

Płynie wianuszek po wodzie

W czerwcowe popołudnie przy Regionalnym Centrum Kultury Ludowej w Rowinach odbyło się spotkanie integracyjne seniorów z PZERii rejonu Wisznice. Przy wtórze starych pieśni ludowych panie wolnego stanu tradycyjnie puszczały wianki na wodę. Popłynęło ich kilka rzeczką Grabarką, zanim wyłowili je panowie ciekawi wróżby dla siebie. Prawdziwą atrakcją tego korowodu była pełna humoru i werwy ,, babka zielarka'.

Na placu przy RCKL chętni mogli uczestniczyć w konkursach zręcznościowych.

W czasie wspólnej kolacji można było posilić się gorącą kiełbaską, upieczoną

w ognisku i innymi specjałami przyniesionymi w ,, koszyczku" według własnych upodobań. Był czas na wspólne śpiewanie, przyjacielskie żarty i pogawędki przy stole biesiadnym pod pachnącymi żywicą sosnowymi parasolami lub przy ognisku. Z zainteresowaniem wszyscy słuchali recytacji jednej z uczestniczek spotkania, nagradzając jej występ brawami.

Pogoda dopisała, więc spotkanie , w którym uczestniczyły również osoby zaprzyjaźnione spoza rejonu Wisznice, zakończyło się wieczorem.

Galeria >>>

HPK