Brunetki, blondynki...

    Brunetki, blondynki, rude i srebrnowłose seniorki przyszły na spotkanie z okazji Dnia Kobiet, które to spotkanie zorganizował 7 marca 2015r. Zarząd Rejonowy PZERiI w Wisznicach.
    Choć na dworze chłodno i słońce za chmurami, w stołówce Szkoły Podstawowej w Wisznicach prawdziwa wiosna. Na frontowej ścianie wita gości piękna, wielka dekoracja okolicznościowa utrzymana w słonecznej tonacji (zasługa miejscowego gimnazjum). Stoły przykryte obrusami, ozdobione zielonymi gałązkami i tulipanami w wazonach kuszą widokiem słodkich ciast. W tym dniu żadna z Pań nie myśli o kaloriach.
    O godz 10:00 przew. ZR Stanisława Moryl powitała przybyłe panie oraz gości i złożyła życzenia. Były też kwiaty i życzenia od Wójta Gminy – Piotra Dragana, dyrektora szkoły podstawowej p. Rafała Osipiuka, dyrektora gimnazjum Bogusława Szczęśniaka, przedstawiciela Stowarzyszenia „Jedna Dubica" Marka Banaszczuka, który wręczył 10 paniom (i 4 panom) pamiątkowe dyplomy za aktywny udział w realizacji I Orszaku Trzech Króli.
    W programie artystycznym pod kierunkiem p. Barbary Głowackiej ze Szkoły Podstawowej w Wisznicach wystąpiła grupa teatralna. Znana wszystkim baśń „Czerwony Kapturek" została uwspółcześniona i zaprawiona tak dużą dozą humoru, że młodziutkie aktorki były wielokrotnie nagradzane głośnymi brawami, także za świetną kreację swoich ról. Jak każdego roku młodzież ze szkoły podstawowej w Wisznicach przygotowała Paniom słodką niespodziankę.
    Chór „Aster" przygotował na tę okoliczność taki repertuar piosenek, by mogły śpiewać wszystkie Panie. I udało się!
Ciasto smakowało wybornie.
    Wójt Gminy Piotr Dragan i dyr. GOKiO p. Elżbieta Sokołowska osobiście zaprosili wszystkie Panie na koncert w dniu 8 marca 2015 roku na godzinę 18:15 do Szkoły Podstawowej w Wisznicach. Koncert p. Janusza i Andrzeja Maleńczuków poprzedziło wystąpienie Wójta Gminy, który złożył życzenia wszystkim przybyłym Paniom.
Za aktywność w środowisku nagrodą w postaci grawerowanego w drewnie dyplomu wyróżnił 2 chóry: „Aster" z Wisznic i „Polesie" z Horodyszcza. Na dyplomie chóru seniorów „Aster" napisano m.in. „Chór dzięki Państwa aktywności i wkładanej pracy zajmuje znaczące miejsca w wielu przeglądach i konkursach pieśni. Uczestniczy również
w wielu uroczystościach gminnych, świętach państwowych i imprezach okolicznościowych. Działalność ta jest dostrzegana i doceniana w szerokim środowisku. W imieniu swoim, Rady Gminy pragnę podziękować za dotychczasową pracę i zaangażowanie. Życzę jednocześnie dalszej tak owocnej działalności i wielu równie satysfakcjonujących momentów w przyszłości".
    Koncert w wykonaniu p. Maleńczuków trwał około godziny. Piękne piosenki, liryczne, nastrojowe ballady łączył temat: „Miłość. O Niej i dla Niej" i był przyjęty serdecznie ze spontanicznymi oklaskami nie tylko przez młodszą widownię.
    Zarząd Rejonowy PZERiI serdecznie dziękuje dyrekcjom Szkoły Podstawowej i Gimnazjum Publicznego w Wisznicach za udzielenie gościny i wszelką okazaną pomoc w przygotowaniu wciąż żywego w tradycji Święta Kobiet.

HPK

 

G A L E R I A

Orszak Trzech Króli


W Święta Bożego Narodzenia od kilku lat wpisuje się Orszak Trzech Króli ( 6 stycznia), który obejmuje coraz większą liczbę polskich miejscowości. To piękny przykład łączenia przesłania biblijnego ze staropolską tradycją kolędniczą, sięgającą jasełek i nawiązującą do współczesności, której towarzyszy refleksja nad wiarą i sensem życia. To radosne święto, w którym uczestniczy coraz więcej osób.
Tego roku (2015) pierwszy raz na ulicach Wisznic mieszkańcy gminy i okolic mogli podziwiać bardzo barwny Orszak Trzech Króli. Organizatorem tego wielkiego przedsięwzięcia było Stowarzyszenie Rozwoju Wsi OSP Jedna Dubica. Młodym, pełnym zapału ludziom udało się pozyskać do współpracy władze samorządowe, organizacje społeczne ( w tym PZERiI) i społeczność lokalną od dzieci po seniorów.
O godzinie 13 sprzed Domu Kultury w Dubicy po scenie wyjścia –
„ Olśnienie Mędrców" - wyruszył kolorowy, pełen radości Orszak z trzema królami na koniach. Orszak prowadziła gwiazda i dumnie powiewająca flaga orszakowa. Wyróżniały się w nim dzieci w strojach świadczących o przynależności do określonego króla. Za nim – mieszkańcy Dubicy śpiewający kolędy.
Kolejny przystanek u wejścia na plac targowy Wisznic. Tu miała miejsce scena „Aniołowie i pasterze" przygotowana przez seniorów z PZERiI z udziałem podopiecznych Warsztatu Terapii Zajęciowej w Wisznicach. W scenerii: las, zagroda, płonące ognisko, śpiący pasterze, przybywający aniołowie efektem ożywiającym scenę był anioł unoszący się w powietrzu. Obudzeni pasterze po rozmowie z aniołami wyruszają do Betlejem. Po drodze - spotkanie Orszaku z królem Herodem. Współczesny charakter i nieoczekiwany dla wszystkich miały na kolejnym przystanku uosobione pokusy, których celem było spowolnienie orszaku. Na rynku w centrum Wisznic młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przygotowała scenę „Walki dobra ze złem". Orszak dotarł do stajenki ze Świętą rodziną (żywe postacie) przed Kościołem. Tutaj wszyscy pokłonili się Dzieciątku , złożyli dary i śpiewali kolędy.
Na wszystkich, którym styczniowy chłód dał się we znaki, czekała gorąca herbata i grochówka.
Scenę „Aniołowie i pasterze" (scenografia, kostiumy) pod kier. Heleny Petruczynik-Kochan przygotowali: Marek Banaszczuk, Teresa Romanowicz, Jadwiga Makarewicz, Alina Borsuk, Janina Gabrylewicz, Irena Olszewska, Anna Turkiewicz, Zdzisław Kacprzak, Ryszard Władyczuk, Bolesław Kochan, Eugeniusz Trochonowicz, Leszek Jaszczuk z żywą kozą, Janina Paszkowska oraz podopieczni WTZ: Dominika Makaruk, Patrycja Tokarz, Tomasz Tkaczuk, Piotr Twarowski, Sebastian Denisiuk; opieka- Marta Kapczuk, Katarzyna Dabrowska.
W roli Króla Baltazara wystąpił Henryk Klimkowicz.

G A L E R I A

HPK

Na strunach światła kolęda płynie

Już od początku grudnia towarzyszą nam dźwięki kolęd. To znak, że Boże Narodzenie blisko. Święta, święta! Tak bardzo ważna, wpisana w polską tradycję wigilia Bożego Narodzenia, spotkania w niezwykłej atmosferze przy blasku choinki i najserdeczniejszy moment- dzielenie się opłatkiem, chlebem pojednania.
Takiego oczekiwanego spotkania świątecznego nie mogło zabraknąć u seniorów w Wisznicach. 6 grudnia 2014r odbyło się spotkanie opłatkowe zorganizowane przez Zarząd Rejonowy PZERiI w Wisznicach. Pomieszczeń na przygotowanie tej uroczystości użyczyła Dyrekcja Szkoły Podstawowej w Wisznicach. W przestronnej, szkolnej stołówce, przy choince przystrojonej ozdobami wykonanymi przez seniorów czekały na przybywających świątecznie nakryte stoły. Sala szybko wypełniła się po brzegi. Przybyli też zaproszeni goście. Ci z gości, którzy przybyć osobiście nie mogli przekazali świąteczne życzenia dla seniorów przez upoważnione przez siebie osoby. Było więc wniesienie „kolędy" – honory gospodarzy pełnili Irena Olszewska i Aleksander Szołucha. Nie mogło zabraknąć czytania Pisma Świętego, modlitwy za tych członków Związku, którzy już nigdy nie zasiądą do wigilijnego stołu, dzielenia się opłatkiem i wielu serdecznych życzeń. Chór Aster inicjował śpiewanie kolęd, a śpiew podejmowała cała sala. Towarzyszyli nam wolontariusze z gimnazjum, którzy dochód ze świątecznych kart i stroików przeznaczyli na leczenie chorej koleżanki. Pięknym akcentem świątecznym był bardzo starannie przygotowany przez młodzież ze szkoły podstawowej program artystyczny o tematyce bożonarodzeniowej. Znowu mogliśmy wysłuchać pięknych kolęd w wykonaniu Karoliny Cegłowskiej, uczennicy gimnazjum. Na stole zagościły regionalne potrawy wigilijne: śledzie i inne ryby, kapusta z grzybami, barszcz czerwony, pierogi z kapustą, racuchy, makowiec, kompot z suszu i inne.
Spotkanie prowadziła Stanisława Moryl. Przygotowali je: Maria Gromysz, Krystyna Suwała, Janina Gabrylewicz, Anna Turkiewicz, Krystyna Żwiruk, Bogumiła Lewczuk, Helena Petruczynik-Kochan, Mirosława Głuszczyk, Irena Olszewska, Henryk Klimkowicz, Bogusław Suwała, Sławomir Lewczuk, Bolesław Kochan, Eugeniusz Trochonowicz, Mieczysław Pałka.
Zarząd Rejonowy PZERiI w Wisznicach serdecznie dziękuje p. Andrzejowi Nuszczykowi za okazaną wszechstronna pomoc w przygotowaniu uroczystego spotkania opłatkowego, p. Barbarze Głowackiej za przygotowanie programu artystycznego, p. Małgorzacie Cegłowskiej za oprawę muzyczną, techniczną obsługę aparatury nagłaśniającej i pomoc w realizacji programu artystycznego, Genowefie i Edwardowi Kaczejkom za podarowane opłatki oraz wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by spotkanie opłatkowe odbyło się godnie w świątecznej atmosferze


HPK

Dla Niepodległej

11 listopada 2014r. odbyły się gminne uroczystości związane z 96 rocznicą odzyskania niepodległości. Uczestniczyła w nich społeczność gminy Wisznice.
W asyście pocztów sztandarowych i klas „mundurowych" LO Wisznice, delegacje szkół, władz samorządowych, instytucji, stowarzyszeń, partii politycznych złożyły kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym tragiczne wydarzenie z lat okupacji. PZERiI reprezentowała delegacja w składzie: Irena Olszewska, Henryk Klimkowicz, Róża Mazurek.
Po przemówieniu Wójta Gminy program artystyczny wypełniły pieśni patriotyczne w wykonaniu chóru seniorów „Aster" pod kierunkiem Jakuba Iwanejki, poezja w recytacji młodzieży i piękny, poruszający, solowy występ 15-letniego Szymona Gajewskiego – ucznia III klasy Gimnazjum w Wisznicach.
Po części oficjalnej w miejscowym kościele parafialnym, wypełnionym po brzegi, odbyła się Msza Św. W intencji Ojczyzny, a sprawował ją ks. Kanonik. Jan Pieńkosz.

HPK

Wyśpiewali puchar

To był już XIV Festiwal Pieśni Patriotycznej zorganizowany w Tucznej pow. Biała Podlaska. Uczestniczyły w nim zespoły dziecięce i młodzieżowe, osoby niepełnosprawne i dorośli. Chór seniorów „Aster" z Wisznic wystąpił na Festiwalu w Tucznej już czwarty raz. Zgodnie z regulaminem zaprezentował dwie pieśni patriotyczne. W układzie na cztery głosy zaśpiewał: „Żeby Polska była Polską" i „Warszawskie dzieci". Sposób wykonania tych pieśni zyskał uznanie Komisji Konkursowej, która wyróżniła chór „Aster" przyznając mu III miejsce i nagrodziła pamiątkowym pucharem i dyplomem. Prowadzący chór, Jakub Iwanejko, otrzymał nagrodę rzeczową od organizatorów Festiwalu za szerzenie kultury muzycznej, prowadzi bowiem jeszcze zespół śpiewaczy „Polesie" z Horodyszcza. To już trzecia nagroda dla chóru „Aster" za pieśni patriotyczne, tym cenniejsza, że przed nami uplasowały się naprawdę znakomite, znane do lat, chóry męskie ze Sławatycz i Międzyrzeca Podlaskiego.
Chór seniorów „Aster" serdecznie dziękuje dyr. GOKiO w Wisznicach p. Elżbiecie Sokołowskiej za zapewnienie dojazdu na Festiwal.

HPK

Teatr, czy kino?

Każdy wyjazd do teatru był dla seniorów z PZERiI w Wisznicach okazją do poznania nowości w literaturze, spotkaniem ze współczesnym nurtem w utworach do grania na scenie lub z klasyką. Z obejrzanych spektakli teatralnych wynoszono różne wrażenia. Tegoroczny przegląd repertuaru Teatru im. J. Osterwy czy Teatru Muzycznego w Lublinie, możliwy termin obejrzenia nowego spektaklu, pora roku (późna jesień), odległość od Lublina (100 km w jedną stronę) i nie bez znaczenia koszt biletu i koszt przejazdu skłoniły seniorów do zmiany decyzji.
W tym roku zdecydowano się na wyjazd autokarem (prawie 50 osób) do Białej Podlaskiej na nowy, głośny film „Bogowie". Wielu emerytów obejrzało ten film we wcześniejszym terminie indywidualnie i gorąco go polecało.
Trzeba przyznać – film bardzo emocjonujący. W czasie projekcji – niezwykła cisza na widowni. Wszyscy byliśmy pod ogromnym wrażeniem – tematyka jakże bliska każdemu z nas. Czas projekcji – 6 listopada 2014r. – skłaniał każdego do refleksji nad kruchością ludzkiego życia, potrzeby wypełniania tego życia działaniami pożytecznymi na rzecz drugiego człowieka, zwłaszcza wtedy, gdy zagrożona jest jedna z najcenniejszych wartości – zdrowie i życie.
Wyjazd do kina zorganizowały: S. Moryl i M. Gromysz.

HPK

Żegnaj lato

Cisz płynąca od pól, purpurowe klony, brzozy sypiące złote liście, zapach jabłek w sadach i srebrne nitki babiego lata to oznaki zbliżającej się jesieni. Wbrew kalendarzowi lato nie ma ochoty odchodzić i ugościło nas piękną słoneczną pogodą. Wymarzona pora na ostanie tegoroczne spotkanie seniorów w plenerze, która odbyło się 4 października 2014 na placu przy szkole podstawowej w Dubicy.
Zapach pieczonych w ognisku kiełbasek zwiastował jesienną biesiadę której smaku dodawały pieczone ziemniaki z masłem. Reszta specjałów to tradycyjny koszyczek. Jak zwykle biesiadzie towarzyszy wspólny śpiew. Akompaniament i przerywniki muzyczne na akordeonie w wykonaniu pana Kazimierz Turkiewicza. Nie mogło też zabraknąć innych aktywnych form wypoczynku. Były więc rzeźby a tworzywo stanowiły ziemniaki, kasztany, żołędzie jabłka. Panowie przekonali się, że trafić z łuku w piramidkę jabłek nie jst wcale rzeczą prostą. Rzuty kasztanem do kosza – zdawać by się mogło łatwa konkurencja – nie były też tak oczywiste, gdy z każdym rzutem cel oddalał się od zawodnika. Zdobywane punkty nagradzano brawami, okrzykami, żartami.
Jabłkami z własnego sadu obdarowała pani Józefa Zając. O drewno na ognisko i ziemniaki zatroszczył się pan Sławomir Lewczuk. Całość przygotowała i prowadziła Stanisława Moryl.
Dzięki życzliwości stowarzyszenia „OSP Jedna Dubica" mieliśmy dostęp do kuchni – gorącą herbatę i kawę. Skorzystaliśmy również ze stołów i ławek za co serdecznie dziękujemy

HPK

 

G A L E R I A

Na turnusie rehabilitacyjnym we Władysławowie

Piękną porę II połowy września maksymalnie wykorzystało 37 seniorów PZERiI rejonu Wisznice, którzy od 14 do 28 września 2014 wypoczywali nad morzem we Władysławowie korzystając jednocześnie z zabiegów rehabilitacyjnych zleconych przez lekarza indywidualnie.
Warunki lokalowe w ośrodku „Bursztyn" były dobre. Do morza bardzo blisko. Kuchnia kaszubska obfita, smakowała wszystkim. Obsługa przemiła i nadzwyczaj uczynna. Zabiegi rehabilitacyjne kończyły się do południa. Po obiedzie czas wolny można było wykorzystać dowolnie. W pierwszym tygodniu pięknej słonecznej pogody wiele osób skorzystało z możliwości opalania się. Drugi tydzień był mniej łaskawy. Na szczęście sztormowa aura trwała krótko.
Gospodarze turnusu starali się urozmaicić pobyt swoim pensjonariuszom, przybliżyć historię, kulturę ziemi kaszubskiej jej walory turystyczne. Skorzystaliśmy z takich propozycji jak:
1. Wycieczka do parku w Cetniewie, gdzie atrakcją był dom do góry nogami
2. Wieczorek z muzyką na żywo
3. Wycieczka do Domu Rybaka (wieża widokowa, muzeum motyli)
4. Wyprawa piesza do bursztynnika w Chłapowie
5. Całodniowa wycieczka do trójmiasta
6. Rejs statkiem po morzu
7. Biesiada kaszubska
8. Wycieczka do ocean parku
9. Wycieczka na Hel
10. Zodiakalne kamienie
Dla wielu uczestników turnusu był to czas niezapomnianych wrażeń. Z pięknej ziemi kaszubskiej zabraliśmy nie tylko nadzieję na p[oprawę zdrowia ale także wiedzę o tym regionie i niezatarte doznania z wycieczek i wypraw pieszych. Każdy z nas bezpośrednio dotknął cząstkę tej ziemi która wydawała się tak odległa, zachwycił się nią poznając jej piękno i urok.
Sprawy organizacyjne związane z wyjazdem prowadziła Mirosława Głuszczyk

HPK

Dni Wisznic. Festiwal Tradycji i Kultury.

W dniach 9-10 sierpnia 2014 r. Wisznice rozbrzmiewały nie tylko muzyką zespołów młodzieżowych. Kusiły licznymi atrakcjami dla każdej grupy wiekowej uczestników święta. To był już czwarty przegląd zespołów muzycznych, folkowych i folklorystycznych pogranicza „Sounds of Borderland" z udziałem zespołów tanecznych, obrzędowych, orkiestry dętej z Brześcia i takich gwiazd jak disco polo Skalar czy zespół Pectus.
W tej bogatej ofercie programowej znalazło się miejsce w niedzielę o godzinie 15:20 dla chóru seniorów „Aster" pod kierunkiem Jakuba Iwanejki. W układzie na cztery głosy chór zaprezentował pieśni biesiadne i ludowe. Poza takimi utworami jak: „Lecą żurawie", „Kwiatek czerwony", „Stoi grusza", „A w tym polu", „Laura i Filon" widownia mogła usłyszeć „Balladę o Wisznicach".
Zgodnie z tradycją zespół wystąpił w strojach ludowych.

H.P.K.

Pamięci Zbigniewa Górskiego

A kiedy przyjdzie czas wiecznego snu…

Pamięci Zbigniewa Górskiego.

             Kiedy ktoś bliski sercu umiera

             Cząstkę nas samych z sobą zabiera

             I nagle w miejscu staje czas

             Gaśnie światło na okamgnienie

             Znowu odchodzi ktoś spośród nas

             Na drugą stronę życia, nie cienia.

Odprowadziliśmy na miejsce wiecznego spoczynku śp. Zbigniewa Górskiego. Odszedł od nas człowiek, który w lokalnej społeczności cieszył się uznaniem, autorytetem i niezwykłym szacunkiem. Wszyscy Go tu znali. Tu się urodził, wychował, spędził dojrzałe życie – założył Rodzinę, dla niej ciężko pracował. Choć nie miał dyplomu – ukończył celująco najważniejszą szkołę - uniwersytet życia, kierując się takimi wartościami jak: miłość, rzetelność, uczciwość, praca, poczucie obowiązku, odpowiedzialność.

Miał niezwykłą umiejętność słuchania drugiego człowieka z wyrozumiałością i zrozumieniem nawet wtedy, gdy dzieliła ich różnica poglądów. Jego rozwaga, rozsądek, umiejętność współpracy z ludźmi różnych profesji budowały zaufanie, które zjednywało Mu szerokie grono przyjaciół, pozwalało przez wiele lat zasiadać w gremiach Banku Spółdzielczego, Gminnej Spółdzielni czy Radzie Gminy w Wisznicach. Taktowny, otwarty na drugiego człowieka nigdy nikogo nie oceniał negatywnie, nie narzucał swojego zdania.

Jego bogate doświadczenie życiowe /a życie miał niełatwe/, umiejętność unikania bądź łagodzenia konfliktów, chęć niesienia pomocy, zdolność zjednywania ludzi do pożytecznych działań okazały się bardzo przydatne, gdy przez 14 lat służył bezinteresownie społeczności seniorów z Polskiego Związku Emerytów – ludziom niepełnosprawnym, często samotnym. Jak mało kto umiał dzielić swój czas między rodzinę, własne potrzeby i czynienie czegoś pożytecznego dla innych. Któż zdoła dzisiaj policzyć godziny poświęcone przez Niego na oragnizowanie spotkań integracyjnych ludzi starszych, ocenić Jego twórczy udział w widowiskach regionalnych jako aktora – amatora, zsumować wyjazdy i zaangażowanie przy tworzeniu Regionalnego Centrum Kultury Ludowej w Rowinach, a rozliczne, inne poczynania rozszerzyć o działalność charytatywną.

Lubili go seniorzy, dobrze wiedzieli, że zawsze mogą na Niego liczyć, bo nigdy nie zawiódł ich oczekiwań, służąc swoimi umiejętnościami i własnym samochodem zawsze, gdy zachodziła taka potrzeba. Ciężka choroba wytrąciła Go z tego rytmu. To od Niego uczyliśmy się tak potrzebnego w szarej codzienności optymizmu. Podziwialiśmy Go, z jaką godnością i determinacją zmagał się z chorobą i cierpieniem, nie tracąc nadziei pokładanej w Bogu.

Własną postawą bardzo sugestywnie przekonywał nas, jak cennym darem od Boga jest każdy dzień dobrze, pożytecznie przeżywany tak, by nie uronić nic z danego nam czasu.

Od dziś miejsce, które w każdą niedzielę i święto zajmował na tych, niskich ławkach w środkowej nawie Kościoła z głęboką uwagą słuchając słów płynących od ołtarza i według nich budując kolejny dzień, zajmą pewnie inni, ale pustki po Nim w sercach nie da się wypełnić, ani straty wyrównać.

Całym sercem jesteśmy wdzięczni Bogu, że dane nam było spotkać Go na naszej drodze życia, pracować z Nim, czasem dzielić jego radości czy troski. Dziś w podziękowaniu za wszelkie dobro, jakim nas obdarował, modlimy się za Niego do Miłosiernego Boga:

    „Promienny Chryste, Boski Zbawicielu

    Jedyne światło, które nie zna zmierzchu

    Bądź dla tej duszy wiecznym odpocznieniem

    Pozwól oglądać chwały Twej majestat.”

Dla nas, będących jeszcze w drodze, śp. Zbigniew nie będzie umykającym cieniem, lecz najcieplejszym serca wspomnieniem.

     „Dobry Jezu, a nasz Panie,

     Daj Mu wieczne spoczywanie.”

Łącząc się w bólu, wyrazy współczucia dla całej Rodziny składa społeczność emerytów, rencistów, inwalidów Oddziału Rejonowego PZERiI w Wisznicach.

Wisznice lipiec 2014r.

                                                                             HPK