Z pieśnią dla Niepodległej

Święto Niepodległości obchodzone 11 listopada zawsze wywołuje podniosły nastrój gromadząc lokalne społeczności, by oddać hołd tym, którzy w różnych czasach walczyli o wolność i niepodległość.
Tegoroczne uroczystości gminne odbyły się w centralnym punkcie Wisznic 11 listopada 2015r.
Wśród delegacji władz samorządowych, szkół, organizacji, instytucji, partii politycznych składających kwiaty w miejscu pamięci narodowej, była też delegacja Związku w składzie: M. Kapczuk, S. Moryl, S. Lewczuk.
W programie artystycznym wystąpili: uczniowie Szkoły Podst. w Dubicy (montaż poetycki), chór seniorów Aster – pieśni patriotyczne, chór Polesie z Horodyszcza – pieśni patriotyczne, Karolina Cegłowska – uczennica Gimnazjum w Wisznicach – śpiew solowy.
O godz. 11.00 w kościele parafialnym Mszę Św. W intencji Ojczyzny sprawowali miejscowi kapłani.
Stowarzyszenie „Jedna Dubica" zaprosiło wszystkich na wieczór patriotyczny do Dubicy. Nie zabrakło tam również członków „Aster" (jak każdego roku). Uroczysty nastrój, podniosła atmosfera i potrzeba wyrażenia uczuć w formie pieśni patriotycznych, które towarzyszyły wielu pokoleniom, jak klamrą spięły program artystyczny, w którym uczestniczyły wszystkie pokolenia od przedszkolaków poczynając, na seniorach kończąc.
Piękna poezja, recytacje dorosłych uczestników spotkania, śpiew z akompaniamentem na akordeonie, tekst pieśni widoczny na ekranie dla każdego sprawiły, że spotkanie trwało długo przy pełnej sali.

HPK

Miłość, zdrada i niezapomniane wykonania pieśni…

W niedzielę 25 października 2015r. został zorganizowany dla seniorów PZERiI Oddział Rejonowy w Wisznicach wyjazd do Teatru Muzycznego w Lublinie na musical pt. Miłość, zdrada i kłopoty w reżyserii Stefana Szaciłowskiego, zapowiadany jako „specyficzne, słodko-gorzkie ujęcie tematu artysty wobec wyzwań, pokus i pułapek, jakie niesie ze sobą współczesne życie ludzi sceny".
Do teatru dotarliśmy kwadrans przed 17-tą. Spektakl to wyważona mieszanka humorystycznych i wzruszających akcentów w akompaniamencie znakomitych utworów ze świata operetki, opery, musicalu i baletu.
Niecodzienna była formuła koncertu. Występy śpiewaków nie były przedzielone zapowiedziami konferansjera lecz przeciwnie – łączone nimi. Nie były to zresztą zwykłe zapowiedzi, ale aktorskie intermedia budujące narrację. Prowadzona przez Stefana Müncha w dobrym tempie, ze znawstwem tematu i dużym poczuciem humoru, wywołujące na widowni śmiech. Często zaskakujące, jak chociażby to, gdy Andrzej Knap porzucił dyrygencki pulpit, by... zaśpiewać fragment arii Skołuby ze „Strasznego dworu". Owe intermedia pozwoliły też na nader zgrabne połączenie w spójną całość utworów pochodzących z rozmaitych dzieł i gatunków scenicznych.
W programie koncertu każdy znalazł coś dla siebie. Utworów budzących najwyższe uznanie było wiele. Usłyszeliśmy takie piosenki, jak: „Mały łut szczęścia" z musicalu „My Fair Lady", „Arię Escamilla" z „Carmen", „Arię Figara" z „Cyrulika Sewilskiego", „Piosenkę Roxie" z musicalu „Chicago", „Argentinę" z „Evity" oraz tańce, np. offenbachowskiego „Kankana".
Zróżnicowane i bogate w wątki humorystyczne utwory zostały wykonane przez znakomitych solistów (m. in. Dorotę Laskowiecką, Annę Barską, Mirosława Niewiadomskiego, Kamila Pękalę, Patrycjusza Sokołowskiego), a także chór i orkiestrę Teatru Muzycznego i dały powody do wzruszeń, zachwytów i westchnień.
W antrakcie spektaklu, w kuluarach, na widzów czekała niespodzianka: lampka musującego wina i słodki poczęstunek.
Wzbogaceni o nowe doznania artystyczne, pełni wspaniałych wrażeń, o godz. 20.00 wyruszyliśmy w drogę powrotną. Czas spędzony w autokarze to wesołe piosenki, opowiadane żarty, anegdotki, dzielenie się spostrzeżeniami oraz próba śpiewu fragmentów utworów zasłyszanych w spektaklu.
Ok. godz. 21.30 dojechaliśmy do Wisznic. W powszechnej opinii, była to bardzo udana wyprawa.
Organizator wyjazdu: S. Moryl

Smak chleba

Nic tak pięknie nie pachnie i nie smakuje jak chleb. Tegoroczny chleb będzie smakował szczególnie. Potworna susza, która ogarnęła znaczną część naszego regionu, spustoszyła uprawy. Trzeba jednak zebrać to, co ocalało. Na przekór trudnościom rolnicy tradycyjnie obchodzili święto plonów.
Chór seniorów „Aster" został zaproszony przez Wójta Gminy i Dom Kultury w Sosnówce, by swoim programem artystycznym uświetnił dożynki gminne 23 sierpnia 2015. Na tę uroczystość zespół przygotował pieśni ludowe i biesiadne nie tylko ze swojego regionu w układzie wielogłosowym w opracowaniu Jakuba Iwanejki – kierownika artystycznego zespołu. Były to utwory: „Laura i Filon", „Topola", „Kwiatek czerwony", „Grusza", „Kukułka", „Lipka". Chór „Aster", który nie pierwszy raz występował w Sosnówce, spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem widowni i słowami uznania, a władze gminy nagrodziły go pamiątkowym dyplomem.
Chór „Aster" serdecznie dziękuje dyrektorowi GOKiO w Wisznicach, pani Elżbiecie Sokołowskiej, za zorganizowanie przejazdu na w/w uroczystości.

HPK

Na konferencji naukowej „Gdzie bije źródło”

Konferencja naukowa „Gdzie bije źródło... Kultura muzyczna pogranicza Polski i Białorusi", będąca podsumowaniem projektu w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś przy wsparciu Unii Europejskiej została zorganizowana czwartego lipca 2015 roku staraniem Instytutu Filologii Słowiańskiej UMCS w Lublinie, Brzeskiego Uniwersytetu Państwowego im. A. S. Puszkina w Brześciu i Gminnego Ośrodka Kultury i Oświaty w Wisznicach.
Program konferencji, którą prowadzili prof. prof. Feliks Czyżewski UMCS Lublin i prof. Maria P. Żygałowa z Uniwersytetu w Brześciu był bardzo bogaty. Referaty naukowe w sposób jasny i zrozumiały wzbogacały wiedzę słuchaczy o języku terenów nadbużańskich objętych badaniami naukowymi, o związku pieśni ludowej z życiem ludzi zamieszkujących znane nam tereny.
Elementem ożywiającym prelekcję była prezentacja pieśni na żywo. Wystąpiła pani Jadwiga Szypiło z wnuczką Martyną z Rozwadówki.
Pani profesor M. Żygałowa potrafiła poderwać do śpiewu widownię, głównie młodzież z Białorusi, za co była nagradzana często głośnymi brawami.
Chór „Aster" zaprezentował trzy pieśni, dwie z nich w gwarze nadbużańskiej to refleksyjna „Hora" i popularna „Oj, pójdu ja ponad Buhom" oraz polska „Topola".
Bardzo interesującą sprawą była też promocja książki „Gdzie bije źródło... Pieśni ludowe pogranicza Polski i Białorusi", gdzie opracowania zostały zaprezentowane w kilku językach. Poza naukowymi opracowaniami niewątpliwie cenną rzeczą jest śpiewnik w drugiej części publikacji z tekstami pieśni i ich zapisem nutowym, który pozwala odtworzyć melodie przez osoby zainteresowane.
Na szczęście, dzięki takim projektom jak ten, pieśń ludowa pogranicza przeżywa swój renesans i trzeba mieć nadzieję, że nie odejdzie w niepamięć wraz z pokoleniem, które potrafiło ocalić od zapomnienia niezaprzeczalnie ważne dla naszej kultury dziedzictwo regionu w mowie i muzyce .

GALERIA

Festiwal Muzyki Pogranicza

Festiwal Muzyki Pogranicza organizowany przez Gminny Ośrodek Kultury i Oświaty w Wisznicach i Wójta Gminy Wisznice jest już dużą imprezą cykliczną, organizowaną w Wisznicach od kilku lat.
W dniach 4 – 5 lipca 2015 roku święto muzyki odbywało się już piąty raz. To okazja do spotkań i wymiany doświadczeń młodzieżowych zespołów muzycznych (formuła konkursowa). To także sposobność do wzajemnego zaprezentowania tradycji kulturalnej ziem położonych po obu stronach Bugu przez zespoły taneczne, śpiewacze, chóry, solistów. Tegoroczny festiwal odbywał się w prawdziwie gorącej atmosferze, bo temperatura powietrza przekraczała 35 stopni i występ na scenie był nie lada wyzwaniem dla dziecięcego zespołu tanecznego ze Szkoły Podstawowej, młodzieżowego zespołu tanecznego z Gimnazjum w Wisznicach czy chóru „Aster".
Chór seniorów „Aster" pod kierunkiem Jakuba Iwanejki wystąpił z repertuarem, w którym znalazły się pieśni w gwarze nadbużańskiej i polskie pieśni ludowe.
Społeczność Wisznic i goście mogli kibicować młodzieżowej Białoruskiej Orkiestrze Dętej z Brześcia, która świetnie zaprezentowała wyłącznie polskie melodie pieśni patriotycznych, ludowych czy znane marsze. Gorąco oklaskiwany był białoruski zespół śpiewaczy w niezwykle pięknych strojach. Zainteresowani mogli nabyć promowaną książkę pt. „Gdzie bije źródło".
Na stadionie sportowym GLKS „Tytan" zabawa z udziałem gwiazdy wieczoru Kasi Kowalskiej i białoruskiego zespołu rockowego „Daj Darogu" trwała do późna w nocy. Festiwal Muzyki Pogranicza został zorganizowany dzięki projektowi „Kultura Pogranicza Pomostem Integracji i Społeczności Lokalnych w Euroregionie Bug".

HPK

 

Galeria

„Śladami Ojca Mateusza”- wycieczka Sandomierz’2015

2 czerwca 2015r. 50 seniorów z PZERiI Zarząd Rejonowy w Wisznicach, uczestniczyło w wycieczce autokarowej do Sandomierza i Baranowa Sandomierskiego. Cała grupa stawiła się na dworcu autobusowym i po sprawdzeniu formalności punktualnie o godzinie 6.00 wyruszyła w trasę. Na miejsce dotarliśmy ok. godziny dziesiątej.
Przy studni, na sandomierskim Rynku Starego Miasta, przywitał nas przewodnik. Krótko opowiedział o historii Sandomierza.
Program wycieczki „Śladami Ojca Mateusza" rozpoczęliśmy od wędrówki po wzgórzu staromiejskim, następnie przechodząc przez ucho igielne, zmierzaliśmy w kierunku prastarego dominikańskiego kościoła św. Jakuba. Świątynię wykonano w stylu renesansowym. Jest to jeden z najstarszych kościołów wzniesionych z cegły na terenie Polski (a nawet Europy) i ma status zabytku zerowej klasy. Następnie maszerowaliśmy sandomierskimi wąwozami lessowymi w kierunku dziedzińca zamkowego. Wąwóz Świętej Królowej Jadwigi liczył ok. 500m długości, a jego wysokość miejscami dochodziła do 7m. Zbocza wąwozu były bardzo stare i piaszczyste. Na uwagę zasługiwały rosnące w nim drzewa, a właściwie korzenie tych drzew, które wiły się między sobą obnażone przez ukształtowanie terenu oraz wiatr i deszcz.
Spacerowaliśmy i oglądaliśmy: Stare Miasto, dziedziniec zamkowy z zamkiem oraz ratusz, zabytkowe kamieniczki, Collegium Gostomianum, Dom Długosza.
Po chwili wytchnienia udaliśmy się w kierunku Podziemnej Trasy Turystycznej liczącej ok. 470m. Krętymi schodami weszliśmy dwanaście metrów pod ziemię. Przewodniczka opowiedziała nam legendę o Helenie Krępiance, która podstępem zawabiła Tatarów do lochów. Mongołowie dali się zwieść i zginęli. Ciekawe miejsca w podziemiach to: Zbrojownia Rycerska oraz dawne spiżarnie.
Po wyjściu z podziemi poszliśmy do gotyckiej Bazyliki Katedralnej wzniesionej w 1360 r. Wnętrze kościoła zachwyciło nas swoim bogatym wystrojem w stylu barokowym. Dzięki przewodniczce poznaliśmy jego ciekawą historię.
Z Bazyliki nasza droga wiodła do Bramy Opatowskiej, która była częścią murów obronnych zbudowanych przez Kazimierza Wielkiego i pełniła funkcję wjazdu do miasta. Z ostatniego piętra, na wysokości 33m, mogliśmy podziwiać piękną panoramę miasta oraz najbliższą okolicę z płynącą Wisłą.
Trochę zmęczeni i głodni udaliśmy się na smaczny obiad do restauracji „Pod Ciżemką". Po obiedzie mieliśmy prawie godzinę wolnego czasu do odjazdu z Sandomierza.
Następnym obiektem do zwiedzania był przepiękny zamek w Baranowie Sandomierskim, nazywany również „Małym Wawelem". To perła architektury renesansowej, zabytek klasy światowej, jeden z najpiękniejszych w Polsce. W trakcie zwiedzania podziwialiśmy: Salę Portretową, Galerię Tylmanowską, Salony Gościnne, Basztę Falconiego. Piękne komnaty i ich wystrój z oryginalnymi meblami i obrazami oddawały atmosferę, jaka towarzyszyła dawnym ich właścicielom. Ponadto zwiedziliśmy kaplicę zamkową. Zachowały się tu ocalałe ze zniszczeń wojennych fragmenty witraży projektu Józefa Mehoffera. Dopełnieniem tego klimatu był arkadowy dziedziniec otoczony krużgankami oraz charakterystyczne schody. Zamek w Baranowie otacza przepiękny park. Naszą uwagę przykuły rzadkie okazy drzew, np. kwitnące tulipanowce.
Wzbogaceni o nową wiedzę, pełni miłych wrażeń, wdzięczni Panu Bogu za sprzyjającą pogodę, o godzinie 18-ej wyruszyliśmy w drogę powrotną. Czas spędzony w autokarze to wesołe piosenki, opowiadane żarty, anegdotki, dzielenie się spostrzeżeniami. Bez przeszkód dojechaliśmy do Wisznic o godzinie 22-ej. W powszechnej opinii wycieczkowiczów, była to bardzo udana wyprawa.
Organizator wycieczki: S. Moryl

 

GALERIA

 

I pieśni, i piosenki

To już szósty raz Polubicze rozbrzmiewały bogactwem pieśni. Do VI Powiatowego Przeglądu Chórów i Zespołów Śpiewaczych, który miał miejsce 31 maja 2015 r. zgłosiło się 21 różnych zespołów od dziecięcych poczynając, na seniorach kończąc.
I część przeglądu – pieśni Maryjne. Każdy zespół zaprezentował jedną pieśń. W przestronnej sali wypełnionej po brzegi nastrój pełen powagi i podniosłości.
Po zakończonych prezentacjach – przerwa. Organizatorzy, jak zawsze, gościnni i hojni w poczęstunku przy stołach rozstawionych na zewnątrz budynku.
II część tego muzycznego święta z pieśnią ludową lub biesiadną miała zupełnie inny charakter. Królowały pogodne, radosne teksty, żywe melodie. Scena mieniła się tęczą barw strojów ludowych z różnych części regionu, bo na przegląd przyjechały zespoły z całego powiatu bialskiego.
Chór „Aster" pod kierunkiem Jakuba Iwanejki zaprezentował pieśni: „Kobierzec Maryjny" i „Topola" w układzie wielogłosowym. Przygotował też niespodziankę – piosenkę z tekstem okolicznościowym w podziękowaniu dla wszystkich, którzy przygotowali tę piękną imprezę muzyczną.
Każdy zespół został uhonorowany pamiątkowym dyplomem i statuetką.
Z wielką swadą i ogromnym poczuciem humoru program prowadziła Elżbieta Sokołowska – dyrektor GOKiO w Wisznicach, nad stroną muzyczną i techniczną czuwał Jakub Iwanejko, obsługę foto zapewniała Jolanta Kwiatek.
Organizatorzy imprezy: Starostwo Powiatowe Biała Podlaska, Urząd Gminy Wisznice, Gminny Ośrodek Kultury Wisznice.

HPK

„Wszystkie drogi prowadza do ludzi”

„Wszystkie drogi prowadza do ludzi"
Anotine de Saint - Exupery


Ta mądra myśl z" Małego Księcia" była mottem spotkania integracyjnego z okazji Dnia Inwalidy, przygotowanego 30 maja 2015 przez Zarząd Oddz. Rejonowego PZERiI w Wisznicach.
W spotkaniu uczestniczyli również zaproszeni goście z władz samorządowych i instytucji państwowych.
W udekorowanej sali przy pięknie nakrytych stołach i przy poczęstunku, osoby niepełnosprawne mogły podziwiać program artystyczny, który przygotowali uczniowie miejscowej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum.
Grupa teatralna pod kierunkiem P. Barbary Głowackiej zaprezentowała piękny montaż wokalno – literacki oparty na tekście „Małego Księcia" z bardzo mądrymi przesłaniami życiowymi, które nie straciły na swojej aktualności. Pięknym dopełnieniem tekstu były świetne dobrane piosenki . Wszystkich zachwycił niezwykły występ p. Małgorzaty Cegłowskiej i jej córki Karoliny.
Prawdziwą furorę zrobił zespół taneczny z najmłodszych klas Szkoły Podstawowej. Mali tancerze dali z siebie wszystko, prezentując pięć tańców w bardzo żywym tempie. Podziwialiśmy ich energię, poczucie rytmu, wdzięk i ogromne staranie, by pięknie zaprezentować się widzom. Wdzięczni widzowie nie szczędzili im długich i gorących braw. Występ taneczny przygotowały: Bożena Ułanowicz i Edyta Prudaczuk.
Zarząd Rejonowy PZERiI serdecznie dziękuje dyrekcji Szkoły Podstawowej w Wisznicach za wszelką okazaną pomoc przy realizacji zadania: „Obchody Światowego Dnia Inwalidy"

G A L E R I A

HPK

„Żeby śmiały się pisanki…”

Na zaproszenie organizatorów: Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej, Wójta Gminy Sosnówka, Gminnego Ośrodka Kultury w Sosnówce w II Powiatowym Przeglądzie Tradycji Wielkanocnych 2 marca 2015 uczestniczył chór seniorów Aster
Chociaż niedzielny poranek przywitał nas drobnym śnieżkiem i powiał chłodem w sali gimnastycznej szkoły podstawowej w Sosnówce było wiosennie, kolorowo i gorąco od emocji. W programie przeglądu trzy wielkie konkursy : na palmę wielkanocna, pisankę wielkanocną i stół wielkanocny. Do konkursów zgłosiło się 190 uczestników. Niełatwe więc zadanie miała komisja konkursowa. Na stołach wystawienniczych trudne do opisania bogactwo barw, wzorów i techniki jakimi zostały wykonane pisanki.
Poza konkursem - wszystkich zauroczył występ uczniów Szkoły Podstawowej w Sosnówce. W koncercie pieśni wielkopostnych wystąpiły chóry i zespoły śpiewacze z terenu powiatu bialskiego.
Chór seniorów Aster pod kierunkiem Jakuba Iwanejki zaprezentował pieśni wielkopostne w układzie wielogłosowym i został uhonorowany przez organizatorów statuetką i pamiątkowym dyplomem. Na kiermaszu wielkanocnym zainteresowani mieli możliwość zadbać o wielkanocne stroiki czy inne artykuły dekoracyjne na świąteczny stół. Dużym zainteresowaniem cieszyła się degustacja niektórych wielkanocnych potraw.
Dla zgłodniałych gości gospodarze przygotowali ciepły posiłek.

H.P.K.

„Palma bije, nie zabije Wielki Dzień za tydzień”

Takie słowa słyszeli domownicy, gdy w Niedzielę Palmową powracająca z kościoła osoba lekko uderzała ich święconą palmą. Takie uderzenia miały zapewnić zdrowie i pomyślność.
Palma- przystrojone gałązki wierzbowe – jest nieodłącznym elementem polskiej tradycji wielkanocnej.
Seniorki z PZERiI w Wisznicach starają się zachować polską tradycję a palmy wykonują własnoręcznie. Z gałązek kwitnącej wierzby, zielonego bukszpanu, bibułkowych kwiatów, zasuszonych traw, kłosów czy zebranych wcześniej roślin ozdobnych powstają małe cudeńka, które poświęcone w Niedzielę Palmową będą częścią wielkanocnego wystroju domu.
Na spotkaniu 25 marca 2015 z przyniesionych materiałów wyczarowały piękne palmy – większe dla siebie czy przyjaciół i mniejsze dla wnucząt. Niektóre z seniorek uczestniczyły w spotkaniach organizowanych w wiejskich świetlicach w miejscu ich zamieszkania. Na jedno z takich spotkań do Dubicy w dniu 25 marca na godz. 18 zaprosiło nas Stowarzyszenie „Jedna Dubica". Mistrzynie zdobienia pisanek zaprezentowały prawdziwy kunszt w tej dziedzinie.
Przepiękne pisanki będą prawdziwą ozdobą wielkanocnego stołu.

G A L E R I A >>>>>>>>

HPK